Czyżbyś stracił swoją pasję? | Mastering Alchemy

Czyżbyś stracił swoją pasję? Na przestrzeni zeszłego miesiąca, trzy kobiety i trzech mężczyzn przekazało mi, że utracili swoją pasję; że czują głębokie zmęczenie i pragnienie, "niech moje życie już się skończy". Wszyscy ci ludzie byli bardzo zaangażowani w duchową praktykę i poświęceni wypełnianiu swojego celu- a jednak byli również gotowi tego zaprzestać. Co się dzieje? Przecież to silni, pewni siebie ludzie, korzystający ze swoich narzędzi rozwoju, aktywnie i pomyślnie wspomagający ludzkość, na swój unikalny sposób i zaangażowani w codzienną pracę nad własnym rozwojem.
 
  Wielu liderów, mentorów, nauczycieli (niektórzy nazywają siebie "Duchowymi Wojownikami") zaczyna męczyć się swoją pracą. Kreatywność i pasja, które do tej pory krążyły w ich żyłach i napędzały do działania, nagle znikają. Praca ich nuży i wielu z nich gotowych jest jej zaprzestać. Coś tu jest nie tak. Gdybyśmy naprawdę wykonywali swoje zadanie, szczęśliwie podążając własną ścieżką, to bylibyśmy energiczni, pełni pasji, entuzjastyczni i napełnieni światłem. Prawda?

A właściwie co jest Twoim zadaniem?

Podczas gdy ta Wielka Przemiana w Wyższą Świadomość ma miejsce, musisz rozróżnić, co jest Twoim zadaniem, a co nim nie jest. Kiedy wskoczyłeś na główkę do tej gry w trzecim wymiarze, zgodziłeś się również dołożyć swój unikalny fragment do układanki. Ta układanka nazywa się "Dodawanie do Wszystkiego-Co-Jest". Proszę, zauważ różnicę pomiędzy "jednym fragmentem układanki", a całą układanką. To ostatnie jest gigantycznym zadaniem; to pierwsze natomiast jest bardziej wykonalne. Chirurg, wykonujący operacje na sercu, ma bardzo wyspecjalizowany talent, i nie bierze nawet pod uwagę otwierania przychodni rodzinnej. Hydraulik odnoszący sukcesy zna się na swojej sztuce i nie próbuje być też elektrykiem.

Jednakże w przeciwieństwie do wyspecjalizowanego chirurga, wielu z nas brało na siebie WSZYSTKO. Niezależnie od tego, co lub kto staje na naszej drodze, angażujemy się w to- w duchu wspierania i pomagania innym. Twój entuzjazm, Twoja pasja i Twoje nakierowanie na wspieranie innych otworzyły drzwi, którymi wchodzą do Twojego życia wszyscy ludzie w potrzebie, licząc na to, że zostaną przez Ciebie uleczeni i uzdrowieni. A może jednak Twoje zadanie wymaga skupienia się na jednym obszarze, a nie na wszystkim, o co jesteś proszony. I może również możesz powiedzieć "nie", tym razem i następnym. Nie wszystkie te potrzebujące, zagubione i załamane dusze pasują do Ciebie. Nie jest Twoim zadaniem pomagać każdemu i w każdej sprawie.

Nie jest możliwe zajmować się Wszystkim i pozostawać zdrowym, szczęśliwym i połączonym ze Stwórcą. Nikt z nas nie może robić Wszystkiego i pozostawać w zgodzie z tym, kim naprawdę jest. Przybyłeś do rzeczywistości trzeciego wymiaru, żeby wnieść swój wkład w bardzo wyspecjalizowanym, wąskim zakresie. I w tym właśnie zakresie leży Twój cel, Twoja pasja i Twoja pomyślność. Rozpoznanie go i służenie w tym zakresie jest Twoim jedynym zadaniem.

Twoim zakresem jest jedna stacja radiowa, grająca bez zakłóceń muzykę, którą kochasz. A nie wszystkie stacje radiowe. Oczywiście, odbierasz w domu dwa tuziny różnych stacji, ale tylko jedna tak naprawdę pasuje do tego, kim jesteś. Może dwie. Jazzowa i wiadomości. Nie latino, country, czy przeboje lat '70, nie Frank Sinatra, czy radio chrześcijańskie. Tylko jazz i wiadomości, cała reszta to hałas. Może w pewnym momencie lubiłeś inne stacje, ale teraz są dla Ciebie tylko hałasem. I to właśnie ten hałas męczy ludzi, bo próbują dostroić się do wszystkich stacji na raz, bez przerwy.

Kiedy rozpoznasz i skupisz się tylko na tym, co TOBIE sprawia przyjemność, będziesz szczęśliwy i będziesz też w stanie dać z siebie ludziom i przedsięwzięciom to, co najlepsze w Twoim zakresie- pozwalając jednocześnie innym dostroić się do stacji, które lepiej pasują do ich energii.

Autor Jim Self

Książka dostępna w języku polskim. Kliknij tutaj.
Book now available in Polish! Click here.